piątek, 14 stycznia 2011

Początek

Jestem w ciąży. I jak wszystko dobrze pójdzie, pewnie jeszcze będę przez jakiś czas. Jestem w ciąży po raz drugi, ale po raz pierwszy świadomie. W miarę świadomie, jeśli to w ogóle możliwe. Chcę się przyjrzeć temu, jak to teraz wygląda. Jak wygląda ciąża w naszym prorodzinnym katolickim kraju, gdzie wszystkim ponoć tak bardzo zależy na tym, żeby przyrost naturalny wzrósł. Chcę zobaczyć, co się ze mną dzieje/będzie działo, czy ludzie wokół mnie pozwolą zastosować mi w realu hasło "ciąża to nie choroba", w które ja głęboko wierzę, ale społeczność wokół mnie - niekoniecznie. Potem, niejako naturalną koleją rzeczy chcę na własnej skórze sprawdzić, jak dziś, po 12 latach od narodzin mojego pierwszego syna wygląda głośna akcja "Rodzić po ludzku" i ile to rodzić po ludzku w dużym mieście kosztuje. A na koniec, jak się uda i sił wystarczy, zobaczymy, czy da się mieć dziecko, tak normalnie, po ludzku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz